Czy sprzęt cyfrowy jest lepszy od analogowego? Fakty i mity. - metoda A. Tomatisa
+48 32 729 87 11

Cyfrowy czy analogowy? Jaki wybrać sprzęt do terapii uwagi słuchowej metodą prof. Alfreda Tomatisa?

 

Nadal dużo kontrowersji i pytań, zarówno w środowisku terapeutów, jak i rodziców budzi sprawa sprzętu wykorzystywanego do terapii metodą prof. A. Tomatisa. Padają pytania o to, które spośród dostępnych na rynku urządzeń jest lepsze, analogowe czy cyfrowe?

Temat ten nurtuje wiele osób już od kilkunastu lat, tj. od momentu kiedy w 2005 i 2007 roku sprzęt do treningu uwagi słuchowej został dostarczony przez MEN do 300 placówek na terenie całej Polski. To wówczas wzrosło zainteresowanie tą metodą w środowisku nauczycieli, terapeutów, jak i rodziców dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.

Przez kilkanaście lat sprzęt do terapii bardzo mocno ewaluował. Pojawiły się nowe możliwości technologiczne, dzięki którym poprawiła się jakość podawanej terapii. Programy terapeutyczne stały się bardziej spersonalizowanie, co jednocześnie zwiększyło efektywność i skuteczność terapii. Zmiany dotyczyły głównie zastosowania tych parametrów terapeutycznych, nad którymi pracował prof. A. Tomatis. Ich wprowadzenie wymagało wykorzystania innowacyjnych technologii, niemożliwych do stworzenia w jego czasach.

W tym miejscu należy podkreślić, że tylko najbliżsi współpracownicy prof. A. Tomatisa mieli szansę na to, by obserwować go w codziennej pracy naukowej i uczyć się od niego. Wśród tego wąskiego grona znalazł się Jozef Vervoort, jednak nie było żadnej osoby z Polski.

To on odziedziczył po Alfredzie Tomatisie jego prace naukowe, publikacje, wszystkie książki i rękopisy, a także sprzęty do terapii, czyli pierwsze „elektroniczne ucha” oraz te kolejne, które ewaluowały w trakcie prac A. Tomatisa nad metodą. Wśród tych pamiątek znalazł się również złoty medal, który profesor otrzymał w 1958 r. na World Exhibition w nagrodę za służbę dla ludzkości “For a more humane world”.

Dziedzictwo

Poniżej przedstawiamy list oraz jego tłumaczenie, który Jozef Vervoort otrzymał od Leny i Alfreda Tomatisa 24 lutego 2001 r. na krótko przed śmiercią profesora :

My, niżej podpisani, Alfred i Léna Tomatis, potwierdzamy, że przekazaliśmy tysiące książek i dokumentów dotyczących moich badań Panu Jozefowi Vervoortowi, aby praca w zakresie audio-psycho-fonologii mogła być kontynuowana. To dziedzictwo intelektualne będzie przechowywane w muzeum Fundacji Mozart Brain Lab, Stationsstraat 36 in Sint-Truiden (Belgia).

Carcassonne, 24.02.01  Alfred Tomatis, L.A. Tomatis


Zatem, aby rozwiać obawy i zakończyć dyskusje wokół rodzaju sprzętu stosowanego do terapii, zaprosiłam do rozmowy Jozefa Vervoorta, spadkobiercę dorobku naukowego prof. A. Tomatisa, jego ucznia, przyjaciela i osobę, która towarzyszyła mu do ostatnich dni.

jozes VervoortWywiad z Jozefem Vervoortem

 

Magdalena Raciniewska: Jozefie, w środowisku zwolenników metody Tomatisa wciąż istnieje temat, który wywołuje wiele emocji i powoduje niepotrzebny podział wśród terapeutów i rodziców. Sprawa dotyczy różnic między sprzętem analogowym i cyfrowym. Czy faktycznie Alfred Tomatis powiedział, że stosowanie sprzętu analogowego jest bardziej korzystne? Jaka jest prawda?

Jozef Vervoort: Na początku lat 90-tych prof. Tomatis zastanawiał się, jak mógłby zastąpić urządzenia analogowe rejestratorami cyfrowymi, ponieważ odchodzono wówczas od nagrywania dźwięku na magnetyczne taśmy szpulowe. Trzeba było również znaleźć inny rodzaj tzw. elektronicznego ucha, które zastąpiłoby urządzenie analogowe. W laboratorium profesora Tomatisa, pan Bongiorno, jego technik, odkrył, że 16-bitowe płyty CD nie były wystarczająco dobre do terapii. Dla standardu CD rozdzielczość próbkowania wynosi 44.1 kHz co pozwala przenosić dźwięki o częstotliwości od 50Hz do 22kHz. To w zupełności wystarcza do zwykłego słuchania muzyki, jednak nie do terapii, kiedy to jest wymagane zastosowanie bardzo wysokich filtrów. Na zwykłej płycie CD same pojedyncze próbki rejestrowane są jako liczba 16-bitowa – co pozwala na zapis 65536 różnych wartości (a dokładniej od ‑32767 do 32768). Pod koniec lat 90-tych przemysł opracował zapis 24-bitowy. To był moment, w którym sam prof. Tomatis wyraził zgodę na taką cyfrową jakość i dążył do opracowania nowego elektronicznego ucha, które w sposób bardzo precyzyjny wykorzystałoby możliwości zapisu dźwięku, gdzie wartość amplitudy może być zapisana za pomocą ponad 16 milionów wartości.

W wyniku intensywnych prac w Mozart-Brain-Lab w Belgii i we współpracy z uniwersytetem technicznym w Bochum w Niemczech w 2001 został opracowany i zbudowany, przez inżynierów “MundM” w Witten, sprzęt do zapisu cyfrowego.

Chcę bardzo wyraźnie podkreślić, że przez ostatnie 4 lata życia prof. Tomatis omawiał z nami temat rozwoju zapisu cyfrowego dźwięku na nowym urządzeniu. Całkowicie zgodził się na rewolucję cyfrową wysokiej jakości i był podekscytowany wprowadzeniem nowych możliwości, jakie daje taki sprzęt. Zgodził się na przesunięcie punktu rotacji na wszystkie niższe i wszystkie wyższe poziomy częstotliwości oraz na różnicowanie gradientowe na poziomie 12 i 18 dB (obok już istniejącego 6 dB). Dzięki tym dwóm ulepszeniom wprowadzono wiele nowych rozwiązań terapeutycznych.

Magdalena Raciniewska: Co się dzieje, gdy używamy zwykłej 16-bitowej muzyki o zapisie cyfrowym na urządzeniu analogowym?

Jozef Vervoort: W przypadku urządzeń analogowych używamy analogowego dźwięku (zapisanego na taśmie analogowej) i analogowego elektronicznego ucha. Słuchawki są zawsze analogowe. Zastosowanie w terapii rozwiązania cyfrowego wymaga cyfrowej nagrywarki dźwięku, cyfrowego elektronicznego ucha i analogowych słuchawek.

W momencie wykonywania terapii potrzebujemy zawsze sprzętu, który może odczytać dźwięk i wysłać go do elektronicznego ucha. Jeśli użyjemy dźwięku zapisanego na płycie CD (która ma zwykle tylko 16 bitów, 44,1 kHz), to elektroniczne ucho może pracować tylko z tą niską jakością i dostarczy do słuchawek produkt terapeutyczny o takiej samej niskiej jakości. Jeśli użyjemy zapisu cyfrowego 24-bitowego (i wyższej częstotliwości próbkowania 48 kHz), to mamy jakość odpowiednią dla terapii. CD jest zawsze cyfrowe, nigdy analogowe. Ta płyta CD potrzebuje specjalnego transformatora do formy analogowej, aby dalej wejść do analogowego elektronicznego ucha, które przekształca go w formę, która trafi do słuchawek, aby stymulować mózg.

Jeśli używamy odtwarzacza CD z 24-bitowym zapisem dźwięku, to nie stosujemy transformatora przed wejściem dźwięku do elektronicznego ucha, ale dopiero na wyjściu, czyli przed wejściem do słuchawek, które zawsze są analogowe.

Dyskusja na temat rozwiązań analogowych i cyfrowych trwa już od dwudziestu lat. Ponieważ absolutna jakość cyfrowa 24-bitowa została udowodniona, prof. Tomatis zaakceptował ją w celu uzyskania bardzo wysokiej jakości jego terapii.

Magdalena Raciniewska: Czy istnieje jakiś zły wpływ urządzenia cyfrowego na ludzki układ neurologiczny?

Jozef Vervoort: Pomyślmy o pierwszych filmach w historii kina: 16 obrazów na sekundę. To był film, który nie przypominał płynnych obrazów. Przywołajmy pierwsze filmy Charliego Chaplina! Jakiś czas później opracowano technikę 24 obrazów na sekundę i od tego momentu ruch stał się płynny i bardzo realistyczny. Nasz mózg w pełni akceptuje takie obrazy. Możemy zatem porównać nagranie 16 bitów / 44,1 kHz w audio z początkami filmu i erą 16 obrazów na sekundę.

Prawdą jest, że nasz mózg nie zauważa różnicy pomiędzy16-bitowym a 24-bitowym dźwiękiem, dopóki dźwięk nie zostanie przefiltrowany. Sytuacja jednak zmienia się diametralnie, jeśli zastosujemy filtry wysokiej częstotliwości. Wtedy ludzki mózg akceptuje tylko przetwarzanie 24-bitowe zgodnie z wymogami terapii Tomatisa i nie ma znaczenia, czy jest to nośnik analogowy czy cyfrowy. Dlatego ciągła dyskusja na temat jakości sprzętu nie ma większego znaczenia, jeśli w urządzeniu analogowym wykorzystany został zapis cyfrowy 24-bitowy. Nawet jeśli sygnał cyfrowy przechodzi przez przetwornik analogowy, to nie może on zmienić właściwości zapisu cyfrowego. Tak więc jeśli w cyfrowym elektronicznym uchu zastosowano przetworniki do zmiany formy cyfrowej 24-bitowej na analogową, to mamy terapię, którą akceptował prof. Alfred Tomatis.

Magdalena Raciniewska: Opierając się na swoim 40-letnim doświadczeniu w pracy z osobami o specjalnych potrzebach, powiedz, jaki rodzaj sprzętu polecasz do terapii: cyfrowy czy analogowy? Dlaczego?

Jozef Vervoort: Pracowałem ze wszystkimi rodzajami sprzętów, od dużych analogowych Revox’ów wykorzystujących metalowe magnetofonowe kasety po cyfrowe Mozart Brain Activator’y używane od 2001 r. Te elektroniczne ucha są w ciągu ostatnich dwudziestu lat tylko cyfrowe. Musieliśmy jedynie zadbać o wysoką jakość dźwięku zapisanego w formacie 24 bitów oraz o najwyższej jakości przetworniki przetwarzające sygnał z formy cyfrowej na analogową. Jeżeli masz sprzęt elektroniczny, który jest analogowy lub cyfrowy, nie ma to już żadnej różnicy. Stara analogowa technika z roku 1982, która wciąż istnieje (czasem w nowej obudowie), jest obecnie zastępowana przez wysokiej jakości sprzęt cyfrowy.

Magdalena Raciniewska: Ile cyfrowych urządzeń do terapii znajduje się obecnie w Atlantis? Z jakimi specjalnymi potrzebami pracujesz każdego dnia, korzystając z tego sprzętu oraz ilu pacjentów zostało poddanych terapii z cyfrowym zapisem dźwięku w ciągu 40 lat?

Jozef Vervoort: W Atlantis mamy 87 urządzeń do przetwarzania 24-bitowego cyfrowego dźwięku (tzw. brain activatory).W okresie od 2001 r. do dziś terapią na cyfrowym sprzęcie objęliśmy ponad 30 500 dzieci i 10 000 dorosłych.

Magdalena Raciniewska: Co jest najważniejsze w terapii? Co możesz polecić rodzicom, którzy szukają dobrej, profesjonalnej terapii? Czy powinni zapytać o sprzęt, czy raczej o coś innego?

Jozef Vervoort: Rodzice powinni pytać czy w terapii stosowane są programy z wykorzystaniem głosu matkielektronicne ucho oraz jakiego rodzaju słuchawki są używane (nie polecam słuchawek bezprzewodowych). Konieczny jest dobry sprzęt, czyli nie tylko urządzenie nagłaśniające i ucho elektroniczne, ale także specjalne słuchawki z wibratorem kostnym – słuchawki bezprzewodowe nie są przez nas akceptowane! Dziecko spędza dużo czasu podczas terapii w słuchawkach, a te bezprzewodowe emitują szkodliwe fale elektromagnetyczne, które mogą mieć negatywny wpływ na młody mózg. Wielu naukowców przed tym ostrzega. Ponadto takie słuchawki często w czasie transmisji dźwięku dokonują jego kompresji stratnej (np. w standardzie Bluetooth), co degraduje jakość sygnału dźwiękowego. Tylko dobrej jakości słuchawki przewodowe są dopuszczalne w profesjonalnej i skutecznej terapii. Najważniejsze w metodzie prof. Tomatisa jest rozpoczynanie słuchania od nieprzefiltrowanej muzyki W. A. Mozarta, a następnie powoli, krok po kroku przechodzenie do wysokich częstotliwości, które słyszeliśmy będąc w łonie naszej mamy od 20 tygodnia ciąży. Potem zaczynamy pracę z wysoko przefiltrowanym głosem matki lub muzyką Mozarta. To działa jak psychoterapia – powrót do łona matki, kiedy kształtowały się nasza psychika, tożsamość i połączenia neuronowe w mózgu. Terapia bez głosu matki ignoruje najważniejszy aspekt naszego istnienia: naszą psycho-emocjonalną tożsamość! Po etapie głosu matki następują tzw. „ponowne narodziny”, kiedy to stopniowo odejmowane są wysokie częstotliwości, aż do 0 Hz. W prawdziwej terapii metodą prof. A. Tomatisa te elementy są najistotniejsze. O to powinni pytać rodzice lub pacjenci, bowiem głos matki jest najistotniejszym elementem prowadzącym do zmiany zachowania, rozwijania chęci do komunikacji językowej i otwarcia społecznego.

Jeśli jesteś zainteresowany zakupem sprzętu zapraszamy na naszą dedykowaną stronę 

chcę kupić

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

three × 2 =

Kilka pomysłów Marii Montessori na kształtowanie umiejętności matematycznych dziecka w domowym zaciszu

Włoska lekarka Maria Montessori w swojej filozofii nauczania założyła, że każde dziecko samo potrafi się uczyć, ponieważ posiada ku temu wrodzony instynkt badacza

Jak zachęcić dziecko do ćwiczeń logopedycznych w domu?

Rynek internetowy to stos wielu atrakcyjnych gier i programów logopedycznych, które zauważalnie podnoszą efektywność terapii logopedycznej. Na które warto zwrócić uwagę

Jak rozwijać potencjał edukacyjny dziecka autystycznego?

Jak rozwijać potencjał edukacyjny dziecka autystycznego ? Jesteś nauczycielem, który na co dzień pracuje z dziećmi i młodzieżą autystyczną? Mimo licznych trudności dostrzegasz w nich ukryty potencjał…jednak nie wiesz w jaki …

MPP Matematyka – recenzja oprogramowania dla szkoły podstawowej

Recenzja programu do nauki matematyki w Szkole Podstawowej przy użyciu Platformy Edukacyjnej i tablicy multimedialnej. MULTIMEDIALNE PRACOWNIE PRZEDMIOTOWE – MATEMATYKA

Share This

Udostępnij

Udostępnij swoim znajomym